Po wielu konsultacjach i wizytach mamy światełko w tunelu.  Marta została zakwalifikowana do terapii komórkami macierzystymi w Szpitalu Uniwersyteckim w Lublinie. To dla nas ogromna szansa! Jest to pierwszy etap terapii która ma zatrzymać postęp choroby. Koszt podania komórek macierzystych jest ogromny dla mnie jako samotnej mamy, ale tu chodzi o zdrowie i życie mojego dziecka.

Następnym etapem będzie podanie komórek allogenicznych. Jesteśmy w kontakcie z klinikami we Włoszech i Holandii, gdzie trwają konsultacje.

Bardzo proszę o pomoc w zbiórce. Będę ogromnie wdzięczna – mama Renata