20221108_204503_0000

Bijące serduszko w potrzebie!

null

Wiktor Zawadzki

Jarnice, mazowieckie

Razem dla Wiktorka zebraliśmy

97,00  z 1,00 

ilość osób wspierających: 4

Wesprzyj Wiktorka

Wrodzona wada serca (HLHS)

Mój malutki synek jest skazany na śmierć. Gdy to piszę ból rozrywa mnie od środka, a ciało paraliżuje strach. Czy uda się nam otrzymać pomoc? Ile Jego serduszko jeszcze wytrzyma? Bardzo się boję, że nie zdążymy…

 

Wiktorek urodził się z bardzo ciężką wadą serca, jaką jest HLHS (hipoplastic left heart syndrome). Po ludzku i w najprostszych słowach jest to zespół niedorozwoju lewego serca. Mój chłopczyk żyje z połową serduszka. Pierwszy rok swojego życia spędził na kardiologii. Nie znał innych ścian, za kołysankę do snu służyło mu pikanie maszyn. Walczył z sepsą, infekcjami… Walczył o życie! Trzeci zabieg cewnikowania zmienił bieg historii o 180 stopni. Po tym zabiegu Wiktorek był w stanie krytycznym, pod respiratorem. Spędził 4 długie miesiące na OIOM-ie. Jego serduszko stoczyło bitwę, której konsekwencje Wiktorek odczuwa do dziś: ciężki oddech, ból, sinica centralna, opuchnięcia spowodowane słabym krążeniem, zatrzymywanie się wody w organizmie, przyjmowanie dużych dawek leków, nadciśnienie płucne. Od niedawna jesteśmy w domu, z wyrokiem skazującym. W Polsce lekarze nie podejmą się skomplikowanej operacji . Bardzo się boje o życie mojego malutkiego synka.

 

Jednego dnia mam ochotę powiedzieć całemu światu o moim chłopczyku. Kolejnego dnia płaczę z bezradności. Serce mi pęka, że nie mogę pomóc Wiktorkowi,  że nie potrafię uwolnić go ze szponów choroby. Zrobiłabym wszystko, aby Jego serduszko było zdrowe. Każdej nocy, gdy mój synek zasypia ja płaczę z bezsilności. Gdy się budzi, przyklejam szeroki uśmiech żeby nie zobaczył, że coś mnie trapi. Ile będzie mi dane cieszyć się moim małym chłopcem? Tego nie wiem.

 

Proszę Was, wszystkich ludzi o dobry sercach o szansę dla Wiktorka ! Nie pozwólmy aby Jego serduszko się poddało! Nie chcę stracić mojego małego wojownika! On już tyle przeszedł…. Jego jedyną szansą jest operacja za granicą, najprawdopodobniej w USA, gdzie lekarze konsultują stan serduszka. Błagam, pomóżcie nam zgromadzić środki na tak kosztowne leczenie dla Wiktorka!

Dla Wiktorka zbieramy na

operacja zagraniczna, leczenie, rehabilitacja, wizyty u specjalistów

Wpłaty prosimy kierować na podany numer konta bankowego

Fundacja Espero – Nadzieja dla Dzieci
ul. Mistrzowska 15
01-929 Warszawa
nr rachunku bankowego:
75 1020 1042 0000 8102 0453 3352

Tytułem wpłaty: DAROWIZNA WIKTOR ZAWADZKI

Szymon S. wsparł Wiktor Zawadzki - darowizna, 6 godzin temu, kwotą 20 zł,

Maciej F. wsparł Wiktor Zawadzki - darowizna, dzisiaj, kwotą 2 zł,

Szymon S. wsparł Wiktor Zawadzki - darowizna, dzisiaj, kwotą 20 zł,

Monika M. wsparł Wiktor Zawadzki - darowizna, ponad 2 tygodnie temu, kwotą 55 zł, Dużo zdrówka Słoneczko!❤️


pokaż więcej