Znów stoimy pod ścianą. Znów decyzje, których żadna mama nie chce podejmować sama.
Ostatnie miesiące zamilkłyśmy. W naszej rodzinie pożegnaliśmy dwie bardzo bliskie osoby. Świat na chwilę się zatrzymał. Potrzebowałyśmy ciszy. 🤍
Dziś wracam, bo Zuzia mnie potrzebuje.
Lekarze mówią o operacji zeza u dziecka – wada się pogłębia.
Czeka nas operacja przycięcia ścięgien Achillesa, by zatrzymać narastające przykurcze.
Konieczny będzie też zabieg usunięcia zębów mlecznych – stałe rosną w złym miejscu, a bez interwencji problem będzie się pogłębiał.
Równolegle kompletuję dokumenty do orzeczenia o niepełnosprawności i przedłużenia orzeczenia o kształceniu specjalnym. Papierologia nie czeka. Choroba też nie.
Każdy dzień to rehabilitacja. Każdy tydzień to kolejne wizyty. Każdy miesiąc to koszty, które przekraczają nasze możliwości.
Jeśli możesz – pomóż nam przejść przez ten czas. Twoje wsparcie to realna szansa na sprawność, mniejszy ból i większą samodzielność Zuzi.
– Ola, mama

