Razem w zdrowiu i chorobie.
KRS 0000877316, CEL 1460 Blanka i Kuba

Dwoje dzieci – jedna walka o zdrowie i przyszłość. Pomóż Blance i Kubie!
Wesprzyj Blankę i Kubę
Są historie, obok których nie da się przejść obojętnie. Historie, które zatrzymują na chwilę, ściskają za serce i zostają w głowie na długo. To jedna z nich. To historia rodzeństwa – Blanki i Kuby Głowackich. Dwojga dzieci, które od pierwszych lat życia muszą walczyć o zdrowie, bezpieczeństwo i przyszłość. To także historia rodziców, którzy każdego dnia robią wszystko, by ich dzieci miały szansę na możliwie normalne i godne dzieciństwo.
Blanka urodziła się 24 sierpnia 2022 roku. Początkowo nic nie wskazywało na problemy zdrowotne. Dziewczynka rozwijała się prawidłowo – rosła, chodziła, jadła, uśmiechała się i z ciekawością odkrywała świat. Z czasem jednak pojawiły się niepokojące sygnały. Najpierw nocne, długotrwałe napady płaczu, później brak reakcji na imię i wycofanie. Diagnoza była druzgocąca: spektrum autyzmu.
To był początek długiej i trudnej drogi. Pojawiły się kolejne problemy – wybiórczość pokarmowa, zachowania zagrażające samej sobie oraz konieczność przeprowadzenia licznych badań, w tym EEG i badań genetycznych WES. Blanka wymaga stałej opieki specjalistów oraz intensywnej terapii, aby móc bezpiecznie się rozwijać i funkcjonować.
Starszy brat Blanki, Kubuś, od lat toczy swoją własną, bardzo wymagającą walkę. Zdiagnozowano u niego m.in. padaczkę, autyzm, oczopląs, opóźnienie rozwoju psychoruchowego, encefalopatię oraz liczne wady genetyczne. Każdy dzień to rehabilitacja, terapie i ogromna czujność. Choć Kubuś uczęszcza do przedszkola i bardzo się stara, jego stan zdrowia wymaga stałej kontroli i specjalistycznej opieki.
Największym zagrożeniem jest dziś jego wzrok. Badania wykazały, że Kubuś nie dowidzi od urodzenia, a jego widzenie będzie się stopniowo pogarszać. Zdiagnozowano u niego zespół porannej chwały oraz wady nerwów wzrokowych. W Polsce lekarze nie podejmują się leczenia operacyjnego – ryzyko utraty wzroku jest zbyt duże. Jedyną realną szansą pozostają konsultacje i leczenie za granicą.
Blanka i Kuba to rodzeństwo, które wspólnie niesie ciężar chorób, diagnoz i nieustannego lęku o jutro. Ich rodzice nie proszą o luksusy. Proszą o szansę – na leczenie, terapię, rehabilitację i ratowanie wzroku syna. Każde wsparcie ma realne znaczenie. Każda pomoc to krok bliżej do bezpieczniejszego, lepszego jutra dla Blanki i Kuby.
Są historie, obok których nie da się przejść obojętnie. Historie, które zatrzymują na chwilę, ściskają za serce i zostają w głowie na długo. To jedna z nich. To historia rodzeństwa – Blanki i Kuby Głowackich. Dwojga dzieci, które od pierwszych lat życia muszą walczyć o zdrowie, bezpieczeństwo i przyszłość. To także historia rodziców, którzy każdego dnia robią wszystko, by ich dzieci miały szansę na możliwie normalne i godne dzieciństwo.
Blanka urodziła się 24 sierpnia 2022 roku. Początkowo nic nie wskazywało na problemy zdrowotne. Dziewczynka rozwijała się prawidłowo – rosła, chodziła, jadła, uśmiechała się i z ciekawością odkrywała świat. Z czasem jednak pojawiły się niepokojące sygnały. Najpierw nocne, długotrwałe napady płaczu, później brak reakcji na imię i wycofanie. Diagnoza była druzgocąca: spektrum autyzmu.
To był początek długiej i trudnej drogi. Pojawiły się kolejne problemy – wybiórczość pokarmowa, zachowania zagrażające samej sobie oraz konieczność przeprowadzenia licznych badań, w tym EEG i badań genetycznych WES. Blanka wymaga stałej opieki specjalistów oraz intensywnej terapii, aby móc bezpiecznie się rozwijać i funkcjonować.
Starszy brat Blanki, Kubuś, od lat toczy swoją własną, bardzo wymagającą walkę. Zdiagnozowano u niego m.in. padaczkę, autyzm, oczopląs, opóźnienie rozwoju psychoruchowego, encefalopatię oraz liczne wady genetyczne. Każdy dzień to rehabilitacja, terapie i ogromna czujność. Choć Kubuś uczęszcza do przedszkola i bardzo się stara, jego stan zdrowia wymaga stałej kontroli i specjalistycznej opieki.
Największym zagrożeniem jest dziś jego wzrok. Badania wykazały, że Kubuś nie dowidzi od urodzenia, a jego widzenie będzie się stopniowo pogarszać. Zdiagnozowano u niego zespół porannej chwały oraz wady nerwów wzrokowych. W Polsce lekarze nie podejmują się leczenia operacyjnego – ryzyko utraty wzroku jest zbyt duże. Jedyną realną szansą pozostają konsultacje i leczenie za granicą.
Blanka i Kuba to rodzeństwo, które wspólnie niesie ciężar chorób, diagnoz i nieustannego lęku o jutro. Ich rodzice nie proszą o luksusy. Proszą o szansę – na leczenie, terapię, rehabilitację i ratowanie wzroku syna. Każde wsparcie ma realne znaczenie. Każda pomoc to krok bliżej do bezpieczniejszego, lepszego jutra dla Blanki i Kuby.
Zakończone zbiórki
- Anna wsparł(a) kwotą 100 zł 1 rok temu | Zdrowia dla slicznoty



