Siedem dni intensywnej rehabilitacji, niezwykłych warsztatów artystycznych, sportowych emocji i budowania relacji na całe życie. W dniach 10–17 lipca 2026 roku nasza rodzina Fundacji Espero – Nadzieja dla Dzieci spotkała się w gościnnym Ośrodku Wypoczynkowym „Bałtyk” w Stegnie. Choć walizki są już rozpakowane, emocje i wspomnienia zostaną z nami na bardzo długo!
Męstwo na rehabilitacji i „woreczki mocy” na plaży
Każdy dzień w Stegnie rozpoczynaliśmy od tego, co dla naszych podopiecznych najważniejsze – od porannej, intensywnej rehabilitacji. Spotkania z terapeutami wymagały od dzieci ogromnego wysiłku, a czasem wiązało się ze stresem i oporem ciała. Jednak nasi mali bohaterowie pokonywali lęk i własne ograniczenia, a ich postępy i dumne uśmiechy po zrealizowanych ćwiczeniach były dla nas najlepszą nagrodą.
Nie zabrakło też czasu na kontakt z naturą. Mimo szumu bałtyckiego wiatru w pierwsze dni, zapał nas nie opuszczał! Ruszyliśmy na plażę zbierać do naszych „woreczków mocy” muszelki, kamyczki i patyczki. Skarby te posłużyły nam później do stworzenia pięknych, autorskich świec zapachowych.
Warsztaty z Fundacją WY.tchnienie: sztuka dla dzieci, reset dla rodziców
Wyjątkowym filarem tegorocznego turnusu była współpraca z niezastąpioną, bielańską Fundacją WY.tchnienie – Olą i Elą. Dziewczyny przygotowały dla nas równoległe zajęcia, dostosowane do potrzeb dzieci i ich rodziców:
- Sensoryczne szaleństwo z Olą. Dzieci i młodzież zatopiły się w świecie wyobraźni! Powstawały kocie maski, barwne bransoletki, wydrapywanki, a także piękne obrazy na płótnie, rysunki koni i malowane domki.
- Głęboki relaks z Elą. W tym samym czasie w sąsiedniej sali rodzice doświadczyli bezcennego czasu tylko dla siebie. Uczyliśmy się pracy z oddechem, poznawaliśmy kluczowe punkty na ciele odpowiedzialne za reset emocjonalny i redukcję napięć. Był to czas nauki wdzięczności dla nas samych za trud codziennej opieki.
Od tajnych agentów po plażowe szaleństwo i słodkie niespodzianki
Program popołudniowy tętnił życiem i mnóstwem atrakcji! Przeżyliśmy wielki, zagadkowy turniej, podczas którego wszyscy zamieniliśmy się w tajnych agentów wywiadu rozwiązujących misje w najróżniejszych zakątkach świata. Bawiliśmy się przy piosenkach poprowadzonych przez Martę Brzeczkę oraz podczas warsztatów muzycznych z bum-bum rurkami z Martą i Dawidem.
Tradycyjnie odwiedzaliśmy strefę pod turnusowym „grzybkiem”, gdzie czekały na nas chrupiący popcorn oraz Esperowa wata cukrowa. Przeżyliśmy także wyjątkowe pokazy kulinarnego Szefa Kuchni OW „Bałtyk” połączone z degustacją aromatycznych ziemniaczków po chłopsku oraz pysznego, delikatnego tortu z owocowym musem.
Kiedy tylko zaświeciło pełne słońce, przenieśliśmy się na plażę: było budowanie zamków z piasku, piłka plażowa, mecze siatkówki na boisku i łapanie promieni słońca. Nie zabrakło też bezcennych konsultacji i masaży od naszego niezawodnego wolontariusza Leo, zabaw z naszą turnusową Wednesday (Wiktorią) oraz szalonych dyskotek i wspólnego kibicowania!
Bursztynowy finał i trudne pożegnania
Czwartkowy wieczór przyniósł nam momenty pełne wzruszeń. Podczas uroczystego podsumowania turnusu wręczyliśmy wszystkim podopiecznym pamiątkowe dyplomy i zasłużone nagrody. Tuż przed zachodem słońca udaliśmy się na ostatnią morską kąpiel oraz poszukiwanie bursztynów – niektórzy z nas łowili naprawdę pokaźne okazy!
W piątek o 14:30 nasz niebieski busik z przyczepką był gotowy do drogi powrotnej do Warszawy. Gdy 8-letni Krystian wołał przez okno: „Pa, pa Bałtyku! Wrócimy za rok!”, w oczach wielu z nas pojawiły się łzy.
„To był czas pełen bliskości, ciężkiej pracy na rehabilitacji i zasłużonego, pięknego wytchnienia. Zobaczyliśmy dzieci, które z każdym rokiem są większe i wracają do nas z nowymi umiejętnościami.”
Dziękujemy wszystkim podopiecznym, rodzicom, terapeutom, wolontariuszom oraz Ośrodkowi Wypoczynkowemu „Bałtyk” za stworzenie tak niesamowitej atmosfery.
Do zobaczenia za rok, Stegno! 💙🎒
Obejrzyj naszą filmową relację na YT:
































































