Razem w zdrowiu i chorobie.
KRS 0000877316, CEL 2090 Dacjan

Zbiórka na PILNĄ terapię w Meksyku!
Razem dla Dacjana zebraliśmy
ilość osób wspierających: 0
Wesprzyj Dacjana
Musimy zdążyć, zanim będzie za późno…
Dacjan walczy o coś, co dla innych dzieci jest zupełnie naturalne.
O możliwość zrobienia kilku kroków.
Podniesienie się. Utrzymanie równowagi. Przejście kilku metrów bez upadku.
Dla większości dzieci to codzienność.
Dla Dacjana — ogromny wysiłek i walka z własnym ciałem.
Chłopiec choruje na spastyczne mózgowe porażenie dziecięce (Cerebral Palsy). Choroba powoduje silną spastyczność mięśni i sprawia, że jego ciało nie reaguje tak, jak powinno.
Każdy dzień to rehabilitacja, ćwiczenia i ogrom pracy.
Ale dziś stawką jest coś więcej niż kolejna terapia.
Stawką jest szansa, która może już się nie powtórzyć.
Dacjan został zakwalifikowany do nowoczesnej terapii neurologicznej w Meksyku z wykorzystaniem urządzenia NeuroCytonix / Neurocytotron. Leczenie ma na celu stymulację układu nerwowego, zmniejszenie spastyczności i poprawę kontroli ruchów.
Dla dzieci z mózgowym porażeniem dziecięcym może to oznaczać jedno — większą samodzielność i realną poprawę sprawności.
To ogromna nadzieja dla Dacjana.
Ale jest jeden problem.
Koszt terapii jest ogromny, a klinika wymaga szybkiej wpłaty środków, aby potwierdzić leczenie.
Jeśli nie uda się zebrać pieniędzy na czas, ta szansa może bezpowrotnie przepaść.
Dla mamy Dacjana to dramatyczna sytuacja.
Samotnie wychowuje troje dzieci i każdego dnia robi wszystko, aby zapewnić im miłość i bezpieczeństwo. Jednak koszt terapii przekracza jej możliwości finansowe.
Najbardziej boli ją jedno.
Widzieć, jak bardzo jej syn się stara.
Dacjan nigdy się nie poddaje. Każdy krok to dla niego ogromna praca. Najbardziej wzruszające są chwile, kiedy po wielu próbach udaje mu się zrobić coś nowego — wtedy jego radość i uśmiech pokazują, jak wielką ma w sobie siłę.
Wyobraźcie sobie dziecko, które wkłada cały wysiłek w coś, co dla innych jest zupełnie naturalne — w zrobienie kilku kroków.
Ale bez specjalistycznego leczenia jego możliwości poprawy mogą być znacznie mniejsze.
Dlatego dziś prosimy o pomoc.
Każda wpłata to realna szansa, aby Dacjan mógł pojechać na terapię, która może zmienić jego przyszłość.
„Jako mama najbardziej boję się o jego przyszłość — czy będzie mógł być samodzielny i poradzi sobie w dorosłym życiu. Marzę tylko o tym, aby choroba nie ograniczała go tak bardzo w codziennym życiu.”
Dacjan ma w sobie ogromną determinację.
Teraz potrzebuje naszej pomocy.
Musimy zdążyć zebrać środki, zanim będzie za późno…
Błagam, pomóżcie mojemu dziecku.
Diana
mama Dacjana
